Opowiadania o Frufrusieńce Copr
Frufrusieńka na trampolinie
Frufrusieńka wyszła na ogródek i zakrzyknęła z frufrusieńkowego zachwytu.
– Fru! Fru!! Ale sobie pofrufrusieńkuję na tej trampolinie!
Jej kumpel, któremu Frufrusieniek było, zawył z zachwytu, jak to tylko Frufrusieńki robić potrafią.
– Aaaafruuuuu!!!
I skoczyli razem fruwać aż pod chmury. A buzie frufrusieńkowo rumiane były, a usta w szerokim frufru uśmiechu rodziawione. Fruwali tak głośno się śmiejąc, że aż Frufruch z Frufruchową popatrzeć przyszli, a było na co frufru popatrzeć. przy każdym odbiciu od trampoliny zmieniali frufru pozę i robili frufru do góry, a to siedząc po turecku, a to na kolanach, a to znów upadali na plecy, cały czas bawiąc się przednio. Niebo zmieniło kolor na wieczorny wrzos i wieczorna rosa osiadła na trawie we frufrusieńkowym ogródku… czas do domu.
– Jutro też przyjdę pofrufruwać.- powiedziała z szerokim uśmiechem Frufrusieńka.
Frufrusieńka na hamaku
Frufrusieńka na hamaku sobie fruwa.
– Fru! Fru! Fru!
Na hamaku fruwa się przednio. Ona fruwa wysoko pod obłoki! Jest nieustraszona i nawet niewystraszona. Frufrusieńki wokół strachają się straszliwie, ale Frufrusieńka Fru nie stracha się niczego. Pietraszkowe Pietraszkiewicze nie robią niczego, nie bawią się na ślizgawce, nie latają na hamaku, nie grają w piłkę i nie dotykają błota i pająków bo się pietrają.
Frufrusieńki są odważne i wrzeszcząco wrzaskliwe, ale głównie frufrusieńkowo fruwające i nieustraszenie niestrachliwe. Jednak Frufrusieńka Fru jest najwspanialsza ze wszystkich, a za to co robi podziwiają ją wszystkie inne Frufrusieńki.
Frufrusieńka na plaży
Frufrusieńka w błocie się tapla jak czapla, ale Frufrusieńce nie zależy na dostojnej postawie jak czapli, która na jednej nodze stojąc łapie ryby w stawie.
Frufrusieńka staje raz na jednej raz na drugiej nodze, frufrusieńkując i bryzgając mułem wokoło. Frufrusieńka cieszy się mokrą miękkością, w którą zapadają się jej frufrusieńkowe stópki. Potem krzyczy, żeby przestraszyć Frufrucha i Frufruchową.
– Ugrzęzłam! – w dramatyczno frufrusieńkowy sposób i czeka na reakcję. Nieustraszona i zauważona przez Frufruchów, brnie głębiej w błotnisto frufrusieńkową breję pozostawioną przez cofające się morze. Jej frufrusieńkowo-szkockusieńkowo-ruseczkowa koleżanka podąża za nią, poddając się nawoływaniom Frufrusieńki Fru i taplają się po kolana i po łokcie we frufrusieńkowym błocie.
– Mam nadzieję, że Frufruch-szkockusieńkowy nie będzie zły za błoto na białej koszulce.- mówi Frufruchowa do Frufrucha.
Morze frufrusieńkowo gwałtownie zaczyna zalewać niewielkie piaszczyste pagórki i wypełniać wyżłobione między nimi wgłębienia. Frufruch zabiera małe, frufrusieńkowo zabłocone Frufrusieńki bliżej brzegu. Każe im z frufruchową stanowczością zmyć błoto z nóg i z rąk. Frufrusieńki nie smucą się, zmywanie brudu na plaży wodą morską też jest świetną zabawą. Teraz będą powstrzymywać wodę przed przypływem…
Frufrusieńka i tańce
Frufrusieńka w piruetach szaleje frufrusieńkując każdy ruch, każdy podryg i każdy obrót.
Frufrusieńki twarz jaśnieje z radości bo ruch Frufrusieńka kocha, a taniec ubóstwia. Ona rusza się do frufrusienkowej muzyki, a muzyka rusza Frufrusieńki pupcią i biodrami. Ramionka frufrusieńkowo podrygują w rytm muzyki, a usta Frufrusieńki Fru ściągnięte są we frufru dziubek, który raz po raz frufrusieńkuje w uśmiech.
Palce u rąk pstrykają do frufrusieńkowego rytmu, a pięty wystukują rytm wyfrufrusieńkowany pstrykającymi palcami.
Oczy frufrusieńkową gorączką błyszczą i iskrzą się szczęściem.
Frufrusieńka Fru uwielbia piruety kręcić w rytm muzyki tanecznej. Czasem coś dodatkowo wyfrufrusieńkuje i wtedy frunie do nieba freestajlując po frufrusieńkowemu na całego, ale jak ona to robi !!!!
Frufrusieńka i Przyjaciele
Frufursieńka przyjaciół ma wielu. Frufrusieńka przyjaciół uwielbia, a im więcej Frufrusieńkowych przyjaciół ją otacza tym czuje się szczęśliwsza. Ona kocha swoich przyjaciół, a frufrusieńkowi przyjaciele kochają być z Frufrusieńką bo ona ma takie szalone pomysły! Pomysły, które sprawią, że życie młodych, niedoświadczonych, otoczonych opieką nadopiekuńczych Frufruchowych i Frufruchów, staje się niebezpieczną przygodą w bezpiecznym środowisku.Frufrusieńka nie lubi stać w miejscu i nie lubi siedzieć, chodzić w zasadzie też nie lubi. Lubi za to biegać, skakać jak frufru żaba, frufru piłka i konik frufru polny. Uwielbia latać jak frufru latawiec i moczyć nogi we frufru morzu i frufru stawie, we śnie i na jawie… Ale najbardziej Frufrusieńka Fru lubi te rzeczy robić z przyjaciółmi!
Frufrusieńka o poranku
Frufrusieńka o poranku bywa zła. Frufrusieńka o poranku bywa pochmurna. W pochmurny poranek Frufrusieńka bywa jak burza z piorunami i gradobiciem. Bywa, że Frufrusieńka jest zadowolona o poranku, ale tylko wtedy, kiedy nie jest budzona żeby iść do frufrusieńkowej szkoły. Frufrusieńka, gdy się nie wyśpi, grzmi z frufrusieńkowej furii i dość mocnym wichrem wichrzy, i nie pasuje frufrusieńce nic, ani ubranie, które wieczorem frufrusieńkowo wybrała, ani śniadanie, na które się wieczorem frufrusieńkowo zdecydowała. Nie ma pary butów, których Frufrusieńka frufrusieńkowo by nie skrytykowała i kurtki, którą Frufrusieńka bez frufrusieńkowego pofukiwania włożyłaby na siebie. Zębów z rana Frufrusieńka Fru frufrusieńkować nie chce, włosów z rana Frufrusieńka Fru frufrusieńkować nie lubi.
O poranku Frufrusieńka Fru rozpogadza się kiedy spotyka swoich przyjaciół. burzowa chmura, która towarzyszyła jej spod samego domu i marsowa frufru mina gdzieś nikną i to nawet zadziwiająco szybko. Frufrusieńka jest teraz szczęśliwa jak w wodzie frufru ryba.
